Apokalipsa
zbiór proroctw i przepowiedni...
FAQ  ::  Szukaj  ::  Użytkownicy  ::  Grupy  ::  Galerie  ::  Rejestracja  ::  Profil  ::  Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  ::  Zaloguj


Chcesz schudnąć przed Sylwestrem?
Kup Teraz a 30 dniową dietę otrzymasz za darmo!
Tylko 137 zł TRIZER + indywidualna dieta
Wizje Jana Bosko

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Apokalipsa Strona Główna » Przepowiednie dotyczące Polski
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Jozek



Dołączył: 18 Maj 2010
Posty: 89
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 14:56, 22 Lip 2010    Temat postu: Wizje Jana Bosko

„W górach Ameryki Południowej, pomiędzy 15 a 20 równoleżnikiem, zostaną odkryte wielkie bogactwa, w postaci minerałów i surowców, jednak prawdziwe znaczenie będą miały nie te, ukryte w ziemi, lecz inne, cenniejsze od złota, których bogactwo rozciągnie się nie tylko na kontynent południowo-amerykański, lecz również na cały świat, tak że oczy wszystkich będą zwrócone na to miejsce”.


Catalina Rivas jest mieszkanką tego właśnie boliwijskiego miasta. Ukończyła jedynie szkołę podstawową, dlatego kiedy zaczęła spisywać teksty o Męce Pana Jezusa, o Eucharystii, o Niebie wzbudziła wielkie zdumienie. Catalina przyznała, że słyszy głos Pana Jezusa i spisuje jedynie to, co od Niego słyszy.

W 1994 r. modląc się pod krzyżem, odczuła pragnienie całkowitego oddania się Jezusowi. Ujrzała wtedy wielkie światło, które przeszyło jej dłonie i stopy, pozostawiając krwawiące rany. Usłyszała głos: „Raduj się z powodu daru, jakim cię obdarzyłem.” Odtąd pojawiają się na jej ciele stygmaty (na czole, dłoniach i stopach, w boku), a Catalina przeżywa cierpienia agonii, łącząc się cierpieniem Jezusa na Krzyżu. Świadkiem tego zjawiska był w pierwszy piątek stycznia 1996 r. lekarz, doktor Ricardo Castanion, którego świadectwo przyczyniło się do uznania za prawdziwe doświadczeń Cataliny.


9 marca 1995 r. Catalina kupiła gipsową figurkę Pana Jezusa, z której oczu zaczęły wypływać krwawe łzy. Zjawisko zainteresowało uczonych, którzy na prośbę dziennikarzy pobrali próbki i przebadali je w USA i w Australii, stwierdzając w nich obecność ludzkiej krwi. Badania przeprowadzone przez władze kościelne potwierdziły autentyczność tego wydarzenia, a niezwykła figurka stoi dziś w kościele w Cochabamba.

Jest styczeń 1996 roku. Dr Ricardo Castanón otrzymuje dowód, na który czekał. Catalina znajduje się w szpitalu miejskim, z rozpoznaniem ran, takich jak po przebiciu grubymi gwoźdźmi. Ricardo nie ma już żadnych wątpliwości – Catalina otrzymała stygmaty ukrzyżowanego Chrystusa! Dopiero wtedy doktor postanawia gruntownie zająć się objawieniami i przestudiować pisane przez nią teksty. Podczas jednego ze spotkań z Katyą, 4 lipca 1996 roku, staje się świadkiem cudownego zjawiska pojawienia się stygmatów. Tym razem jest on przy tym obecny, od początku do końca. Ma to miejsce w pierwszy piątek miesiąca, około godziny 12 w południe. Najpierw na czole Boliwijki pojawiają się małe krople krwi, później na dłoniach i nogach – małe rany, które stopniowo powiększają się i zaczynają krwawić. Ciało kobiety ogarnięte jest ogromnym bólem i wydaje się być w agonii, która trwa aż do wieczora. Jednak na drugi dzień rano, po głębokich ranach na czole, rękach, nogach i boku prawie nie ma śladu. Jest to niewątpliwie czytelny znak, który czyni wiarygodnym orędzie, jakie poprzez Catalinę Pan Jezus kieruje do całego świata.

Catalina nieustannie zapisuje Boże przesłanie dla świata. W ciągu niecałych trzech lat powstaje osiem książek m.in. Pasja, Święta Godzina, Wielka krucjata Miłości, Drzwi do nieba. Jezus mówi do Katyi: Ty jesteś Moim piórem, którym poruszam, aby kreśliło znaki wyrażające Moje słowa. To, co pisze twoja ręka, pochodzi ode Mnie i będzie powtarzane i nagłaśniane przez innych, tak, aż wypełni całą ziemię. W innym miejscu, Jezus mówi: Wieczna Miłość szuka dusz, które mogą powiedzieć nowe rzeczy o starych, dobrze znanych prawdach. Wieczna Miłość chce stworzyć w łonie ludzkości trybunał czystego miłosierdzia, nie sprawiedliwości. Dlatego Moje słowa, poprzez wybrane dusze objawiają się coraz częściej w różnych miejscach świata. Ktokolwiek korzysta i zachwyca się nimi, pomaga również i innym czerpać z nich pożytek. Ktokolwiek ich nie rozumie, jest nadal niewolnikiem złego ducha.

Słowa przez nią zapisywane nie zawierają nowych prawd, ale przypominają ewangeliczne wezwanie do nawrócenia, wzywają do przyjęcia Boga i Jego miłości oraz zachęcają do życia zgodnego z dekalogiem, Ewangelią i nauką Kościoła katolickiego.

OFIAROWANIE - wizja Cataliny Rivas
http://www.youtube.com/watch?v=RMrW_D-dW3Q
więcej na:
[link widoczny dla zalogowanych]

Śmierć wg widzeń mistyczki Cataliny Rivas
[link widoczny dla zalogowanych]
więcej:
[link widoczny dla zalogowanych]

Władze Kościoła głęboko poruszone Bożymi znakami, przekonawszy się po ich zbadaniu, że są one prawdziwe i istotne w ewangelizacji dzisiejszego świata, powołały w Boliwii organizację pod nazwą Apostolat Nowej Ewangelizacji, która zajmuje się rozpowszechnianiem Bożego orędzia podyktowanego Catalinie


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Jozek dnia Śro 22:26, 04 Sie 2010, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Jozek



Dołączył: 18 Maj 2010
Posty: 89
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 17:31, 22 Lip 2010    Temat postu:

wizja jakiej doznał w 1862, salezjanin
Wizja przedstwia symboliczną bitwę morską między Kościołem a jego przeciwnikami. Papież prowadzi wielki żaglowiec, otoczony mniejszymi jednostkami, po przeciwnej stronie znajduje się niepoliczalna liczba okrętów wroga o ostrych dziobach, będących w stanie przebić wszystko w co uderzą, ustawiona w szyku bojowym. Okręty wroga dodatkowo wyposażone są w działa, materiały zapalające i... książki, na pokładach znajduje się armia uzbrojona w karabiny. Kierują się one na ogromny statek Kościoła, próbując przebić go swoimi dziobami i podpalić i zniszczyć. Jednostki eskortujące, otaczające duży żaglowiec Kościoła, dostają rozkazy świetlne nakazujące manewry mające udaremnić atak wroga.
Pośrodku morza znajdują się dwie kolumny skalne. Na szczycie jednej znajduje się figura Maryi Dziewicy, pod którą widnieje napis Auxilium Christianorum (z łac. Wspomożenie chrześcijan). Sąsiednia kolumna jest potężniejsza i wyższa, na jej szczycie znajduje się proporcjonalna do kolumny Hostia a pod nią tablica Salus Credentium (z łac. Zbawienie wiernych).
Okrętem flagowym dowodzi papież, widzi on zaciekłość wroga w stosunku do wierzących. Zarządza naradę kapitanów jednostek eskortujących. W czasie narady zrywa się sztorm, stąd dowódcy muszą powrócić do kierowania własnymi jednostkami. Sztorm cichnie i kapitanowie są zwoływani ponownie. Wyznaczony zostaje kurs na dwie kolumny.Podczas drugiej narady znów pojawia się sztorm, papież poświęca wszystkie siły, aby utrzymać kurs na kolumny na których zwisa dużo łańcuchów i kotwic.
Następuje atak nieprzyjaciela, który chce powstrzymać Duży Okręt. Niektóre rzucają w niego książkami i materiałami zapalnymi inni strzelają z dział i karabinów. Dzioby wrogich okrętów uderzają w Duży Żaglowiec, ale nieskutecznie. Mimo wysiłków wroga okręt płynie dalej, wróg męczy się i traci amunicję. Od czasu do czasu podczas ataku pojawiają się wyrwy i dziury Duży Okręt zaczyna przeciekać, w tej samej chwili powiewa bryza od kolumn powodująca zasklepienie dziur i ustanie przecieków. W tym samym momencie działa napastników wybuchają, psują się strzelby, łamią się dzioby i wiele okrętów rozsypuje się. Oszaleli nieprzyjaciele rzucają się do walki wręcz, uderzają pięściami, bluźnierstwami i przekleństwami.
W pewnym momencie zostaje trafiony papież i upada, jednak osoby wokół niego podnoszą go. Potem zostaje trafiony drugi raz, tym razem ginie. Wróg wybucha okrzykiem radości, słychać wyzwiska. Lecz, ledwie jeden papież ginie, już drugi zajmuje jego miejsce. Kapitanowie wybrali tak szybko
nowego, iż wieść o śmierci zbiegła się z informacją o wyborze nowego. Wróg zaczyna tracić ducha, nowy papież powoduje rozpraszenie wroga i prowadzi okręt nadal w kierunku kolumn. Zakotwicza się o kolumnę z Hostią łańcuchem dziobowym a rufowym o kolumnę ze statułą Maryi.
Następuje ogromne poruszenie, wróg wpada w panikę i popłoch, ucieka. W trakcie ucieczki okręty wroga rozbijają się, na wzajem się zderzają, tonąc pociągają za sobą sąsiednie. Część okrętów stała z oddali obserwując co się dzieje. Teraz spokojnie podpływają do kolumn i także się dowiązują. Zapada cisza na morzu.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Jozek



Dołączył: 18 Maj 2010
Posty: 89
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 17:39, 22 Lip 2010    Temat postu:

WIZJA PIEKŁA ŚW. JANA BOSKO
[link widoczny dla zalogowanych](2).pdf


Sen o wężu (zachęta do różańca)


W jednym ze snów ksiądz Bosko jest wyprowadzony przez Przewodniczkę na łąkę, na której widzi grubego, długiego na osiem metrów węża. Chce uciekać, lecz Przewodniczka powstrzymuje go i zachęca do walki. Razem biorą sznur, rozciągają go nad karkiem potwora, uderzają, a potem zawiązują na szyi gada pętlę. Wąż się rzuca, uderza cielskiem o ziemię, aż jego ciało zaczyna rozrywać się na strzępy. Przewodniczka zwija sznur i chowa do skrzynki. Po otwarciu skrzynki widać, że sznur ułożył się w słowa Zdrowaś Maryjo. W tej chwili Przewodniczka wyjaśnia: Wąż przedstawia demona, a sznur modlitwę Zdrowaś Maryjo, a raczej różaniec, który stanowi kontynuację Zdrowaś. Nim można pokonać, zwyciężyć i zniszczyć wszystkie piekielne demony. Niestety, w wizji sennej, ku przerażeniu księdza Bosko, niektórzy chłopcy zbierali kawałki wężowego mięsa, jedli i zatruwali się nimi.


Sen o chustkach (dotyczący czystości)


Fundamentem życia duchowego jest czystość. W jednym ze snów ksiądz Bosko zobaczył swoich podopiecznych, a każdy z nich trzymał w ręku białą chustkę z napisem Regina virtuum, czyli królowa cnót - czystość. Nagle zerwał się ogromny wicher. Część chłopców natychmiast schowała chustkę, niektórzy obrócili się na lewo, inni na prawo, inni zaś pozostali z wyciągniętą chustką. Rozszalała się burza, dziurawiąc i rozdzierając chustki na strzępy tak, że z niektórych nic prawie nie zostało. Przewodniczka wyjaśniła, że ci, którzy ukryli chustki, zachowali cnotę czystości; pozostali zaś nieroztropnie wystawili tę cnotę na wicher pokus i nieuchronnie popadli w grzech. Ci, którzy obrócili się w lewo lub w prawo zdołali "połatać" swoje chusteczki - czystość poprzez sakrament spowiedzi. W wyniku wieloletnich doświadczeń święty przekonał się, że to właśnie nieczystość prowadzi młodych do egoizmu, czystość zaś jest doskonałym gruntem dla rozwoju prawdziwej miłości.


Spotkanie z nieżyjącym biskupem


Ksiądz Bosko spotyka we śnie znajomego Biskupa, który już nie żyje. Zadaje mu mnóstwo pytań odnośnie siebie i swoich chłopców, lecz biskup odmawia odpowiedzi, uparcie powtarzając "Nie wiem". W końcu naciskany przez Świętego daje wskazówki dla chłopców: Powiedzcie im, by zbawili duszę, bo reszta niczemu nie służy [...], aby byli dobrzy i posłuszni [...], aby byli dobrzy i się modlili [...], aby się często spowiadali i przyjmowali komunię. Święty się nieco niecierpliwi i prosi o jakąś szczególną radę. Na to biskup: Powiedzcie im, że mają mgłę przed oczami; jeśli zaczną ją widzieć, to już dobrze.[...] To rzeczy tego świata, które przeszkadzają w oglądaniu rzeczy niebieskich takimi, jakimi one są. Na pytanie o sposób usunięcia tej mgły biskup odpowiada: Niech wiedzą, że "mundus totus in maligno positus est" (cały świat jest pod władzą diabła),wtedy zbawią duszę; niech nie dadzą się oszukać pozorom świata. Młodzi wierzą, że przyjemności, radości, przyjaźnie tego świata mogą dać im szczęście, dlatego czekają tylko chwili, kiedy będą mogli się nimi rozkoszować; ale niechaj pamiętają, że to wszystko jest marnością i smutkiem dla ducha. - A skąd ta mgła pochodzi? - Z nieskromności i nieczystości. Jako antidotum na tę mgłę biskup zaleca strzeżenie cnoty czystości. Jak? Potrzebne są: skupienie, posłuszeństwo, unikanie bezczynności i modlitwa. - I co jeszcze? - Modlitwa, unikanie bezczynności, posłuszeństwo i skupienie. - I nic więcej? - Posłuszeństwo, skupienie, modlitwa i unikanie bezczynności.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Jozek dnia Czw 17:48, 22 Lip 2010, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Apokalipsa Strona Główna » Przepowiednie dotyczące Polski Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
  ::  
fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group   ::   template subEarth by Kisioł. Programosy   ::  
Regulamin